Menu

Onboarding

W naszej codziennej pracy wielokrotnie rozmawiamy z przedstawicielami działów HR. Jeszcze do niedawna częstą trudnością, o której słyszeliśmy w rozmowach było wyszukanie i zrekrutowanie pracownika. W ostatnim czasie newralgiczny punkt przesunął się na kolejny etap – tzw. przyjęcie pracownika na pokład (onboarding) – aklimatyzację  i wdrożenie w nowym miejscu pracy.

Proces rekrutacji, który jest złożony i kosztowny, ponieważ nie obejmuje wyłącznie,  w tradycyjnym rozumieniu, rozmowy. Wymaga natomiast określenia strategii firmy, która przełoży się na to jacy ludzie będą niezbędni do realizacji celów organizacji. Potem przełożenie idei na konkretne kompetencje i zachowania, które potwierdzają, to że ktoś  je ma lub nie. Przygotowanie ogłoszenia o pracę, przygotowanie procesu rekrutacyjnego, itd. I kiedy w końcu udaje się znaleźć "perełkę", której odpowiadają również warunki, które proponujemy, tym dotkliwsze jest poczucie niepowodzenia, kiedy pracownik nie odnajduje się w nowej pracy, nie współpracuje z zespołem lub po prostu w krótkim czasie odchodzi.

W naszej historii mieliśmy okazję współpracować w firmami, które miały podobne problemy. Najczęściej znalezienie odpowiedzi na to co się stało wymaga bardzo wnikliwej analizy procesu wdrożenia oraz rozmów z osobami, które zrezygnowały z pracy.
Nasi klienci korzystając z narzędzi, które wspólnie wypracowaliśmy poradzili sobie z dużą rotacją pracowników. Do proponowanych narzędzi należą m.in.: szkolenia z zakresu wdrażania/instruowania nowych pracowników, platforma e-learningowa umożliwiająca poznanie zagadnień teoretycznych niezbędnych w pracy, "tajemniczy pracownik" w celu zweryfikowania procesu onboardingu, czy "wywiad na wyjście".

Zapraszam do lektury case studies, w której nieco więcej o zaproponowanych rozwiązaniach.